Wznowienie sezonu jest już tuż za rogiem, 1 sierpnia w specjalnie wymyślonej formule będzie miała swoją kontynuację walka o Puchar Stanleya. W grze o triumf zostało 24 drużyny. Ponieważ liga miała sporą przerwę odświeżamy i aktualizujemy dla was najważniejsze informacje o niej i jej zawodnikach. Przed wami Colorado Avalanche:

Inne drużyny znajdziesz tutaj: Canadiens, Blackhawks, Wild, Coyotes, Jets, Flames, Rangers, Canucks, Predators, Blue Jackets, Maple Leafs, Panthers, Hurricanes, Islanders, Stars, Oilers, Flyers, Penguins, Golden Knights,

Jak tu trafili i „kim są”

Avalanche to trzecia siła sezonu skróconego przez pandemię koronawirusa. Hokeiści z Denver wywalczyli 65,7 procent punktów, które były do zgarnięcia, ustępując skutecznością jedynie ekipom z Bostonu i St. Louis. Wicemistrzowie Konferencji Zachodniej odnieśli wraz z Blues najwięcej zwycięstw w tej grupie rozgrywkowej. Z 70 spotkań wygrali 42, a przegrali zaledwie 28, co było najlepszym wynikiem Westernu. Osiem z tych porażek zakończyło się wywalczeniem punktu.

Lawina, aby poczuć smak  rywalizacji o być, albo nie być będzie musiała jeszcze trochę poczekać. Ekipa Jareda Bednara jest pewna występu w play-offach, natomiast jej zmagania z Blues, Golden Knights i Stars w turnieju klasyfikacyjnym posłużą jedynie lepszemu rozstawieniu w play-offach.

Najskuteczniejszym zawodnikiem drużyny smaganej plagą kontuzji był Nathan MacKinnon, finalista wyścigu o Nagrodę Teda Lindsaya, czyli miano MVP wybieranego głosami członków Stowarzyszenia Zawodników NHL. Kanadyjczyk miał ogromne szanse na swoją pierwszą kampanię ze zdobyczą powyżej 100 punktów. Skończyło się na 93 „oczkach” w 69 meczach. Był zdecydowanie najlepszym graczem Avs, wyprzedzając drugiego w klasyfikacji najskuteczniejszych w klubie o 43 punkty, a w rywalizacji snajperskiej o 14 goli.

Bieżąca edycja w wykonaniu Lawiny okazała się niezwykle udana, a o ile bardziej byłaby owocna, gdyby hokeiści spod znaku burgundu mogli zawsze walczyć w najsilniejszym składzie? Niestety pech ich nie opuszczał. Zawodnicy tego klubu łącznie opuścili 223 gry, co jest najwyższym wynikiem w lidze w bieżącej kampanii. Mikko Rantanena zabrakło w 28 meczach, Nazem Kadri był nieobecny w 19 spotkaniach, trzy mniej opuścił Gabriel Landeskog, a powyżej dziesięciu absencji mają również na swoim koncie André Burakovsky oraz finalista wyścigu po Trofeum Caldera, Cale Makar. Wymienieni zawodnicy to komplet TOP 6 najskuteczniejszych w Avalanche, doliczając do tego grona MacKinnona.

Kapitan Landeskog ogromnie cieszył się na myśl o rozpoczynającym się obozie treningowym, gdyż oprócz zrozumiałej radości z powrotu do zajęć, jest to również okazja do popracowania w pełnym składzie, co w tym sezonie nie zdarzało się drużynie z Denver.

Najciekawsza historia z „koronalokautu”